piątek, 5 kwietnia 2013

Migawki z kuchennej szafki – cz. 9


 
Oto uszatka. Mój całkiem nowy nabytek. Jest tak brzydka, że aż piękna... Co prawda, w tym ujęciu jej brzydota nieźle się maskuje, więc uwierzcie mi na słowo – tak nieproporcjonalnych uszu w kuchni – jeszcze nie widziałam. Czekam na okazję, by pokazać ją w kulinarnym wydaniu 'en face'. :)

18 komentarzy:

  1. ślicznie się prezentuje :) taka rzecz ze swoją historią

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale tło powala? To tez jakaś płyta? Czy blacha?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, Pauli - to nie blacha, choć wcale bym nie pogardziła. ;-) Ostatnio maluję wszystko co mi wpadnie w ręce. A to na zdjęciu to też jest kawał płyty.

      Usuń
    2. I sama go pomalowałaś tak że ma takie smugi?

      Usuń
    3. To ja poproszę o przekazanie tej tajemnej wiedzy...w życiu by mi tak ładnie nie wyszło :(

      Usuń
  3. Uszatka brzmi tak pozytywnie, że żadne krzywe uszy mnie nie zniechęcą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne określenie ta "uszatka" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem Gosiu co te Twoje "szafkowe"zdjecia maja w sobie, ale maja to "cos" ktore lubie, ten detal (jak nozyczki) ze ciesza oko!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę każdej jednej wnętrzności Twoich szafek! A najbardziej chyba nożyczek - skąd takie wziąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, poszperaj w sklepikach internetowych. Ja swoje kupiłam akurat w ScandiLoft, ale widziałam też w innych o podobnej tematyce. :)

      Usuń
    2. Przejrzałam już całe allegro i tam nie znalazłam. Więc dziękuję Ci bardzo :)

      Usuń
    3. Gosiu, a poszperałaś w sklepikach?
      Tak na szybko znalazłam choćby tutaj:

      http://www.lovely-home.pl/Nozyce_Retro_male-899.html
      http://www.bellemaison.pl/produkt/nozyczki-ze-sznurem-vintage
      http://whiteloft.pl/kuchnia/112-nozyczki-vintage.html

      A jest dużo, dużo więcej. :) Miłego buszowania. :)

      Usuń
    4. Nie znałam tych wszystkich sklepów, dlatego wcześniej tylko na allegro szukałam - myślałam, że tam jest wszystko ;) Teraz pewnie kupię dużo więcej w tych sklepach niż same nożyczki... Dziękuję!

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz. :) Jestem winna Ci informację: blog jest moderowany, spamowi i pyskówkom mówimy stop. We wszystkich innych sprawach zapraszam. :)