piątek, 28 sierpnia 2015

Cukinia, jeżyny i oscypek - sałata jak marzenie


Zwykle mam problem z nazewnictwem tego typu przekąsek. Swoim domownikom oznajmiam, że robi się „sałata”, z tym że tak naprawdę sałaty nie ma tutaj ani jednego listka. Zastanawiałam się przez chwilę nad „sałatką”, ale szczerze mówiąc, sałatki kojarzą mi się z siekanką wszelaką – czyli naciapane drobnicy i wymieszane. :)
Nie żebym od czasu do czasu nie jadała sałatek... Ale jeśli mam wybór, to wolę jednak sałaty. Te kojarzą mi się z czymś świeżym, często surowym i pięknie wyglądającym na talerzu. :)


Sezon na młodziutkie, maleńkie cukinie chyba powoli dobiega końca. Mnie udało się kupić naprawdę piękne okazy, wraz z kwiatami. Jak zwykle w pierwszym odruchu miałam ochotę przygotować je w tempurze (uwielbiam!). I zapewne utopiłyby się w oleju, gdyby nie przypomniały mi się leśne jeżyny, których zdrowa garść czekała na szybkie wykorzystanie.
Wystarczyło pokombinować.


To co finalnie powstało na talerzu - to efekt mojej ostatniej fascynacji łączenia składników słodkich ze słonymi w jednym daniu. Nie zawsze zachwycają mnie tak samo. W moim wydaniu to prawdziwa sinusoida – od miłości, do nienawiści. Obecnie króluje miłość.
I tylko powiem w ostatnim słowie, że w tej sałacie naprawdę można się zakochać. :)


Sałata z grillowanych cukinii i oscypków, z jeżynami
(2 porcje)

12 maleńkich cukinii z kwiatami (lub bez kwiatów)
4 małe oscypki (albo inny ser nadający się do grillowania, np. halloumi)
1 łyżka oliwy (do grillowania)
duża garść jeżyn (najlepiej leśnych)
garść płatków parmezanu
2 łyżki oleju rydzowego (albo oliwy extra vergine)
1 łyżka octu balsamicznego (gęstego, zredukowanego)
2 łyżki orzeszków piniowych
garść świeżej bazylii
sól, pieprz do smaku

Orzeszki piniowe uprażyć na złoto na suchej patelni. Cukinie umyć i osuszyć. Kwiaty oczyścić (z piasku i żywych mieszkańców) i delikatnie usunąć pręciki. Przeciąć owoce wzdłuż na pół (a jeśli są bardzo małe – to zostawić w całości). Natrzeć odrobiną oliwy. Cukinie (wraz z kwiatami) i oscypki zgrillować (ok. 2 min. na każdą stronę). Gorące serki pokroić w plastry.
Cukinię, oscypki, jeżyny, płatki parmezanu, piniole i liście bazylii umieścić w misce. Doprawić szczyptą soli i pieprzu, skropić olejem rydzowym i octem balsamicznym – delikatnie wymieszać. Podawać od razu.
Smacznego!

13 komentarzy:

  1. Świetne połączenie! Jakie inne owoce będą wg Ciebie pasować do tej sałatki?
    Agata z Born to Cook

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z malinami lub borówką amerykańską też byłoby fajnie. :)

      Usuń
  2. I tak wygląda- jak marzenie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowicie, tak kolorowo, wakacyjnie, pysznie. :)
    Pozdrawiam Małgosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomimo już bardzo późnej godziny zrobiłam sie nagle strasznie głodna. Wygląda przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne! Z chęcią bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy zielone listki, które widać na zdjęciu to bazylia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bazylia. :) Była w opisie, a zapomniałam o niej w liście składników. Już uzupełniłam. :)

      Usuń
  7. Świetna sałatka, a jak wygląda :-)))) mniam :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz. :) Jestem winna Ci informację: blog jest moderowany, spamowi i pyskówkom mówimy stop. We wszystkich innych sprawach zapraszam. :)