czwartek, 8 grudnia 2011

W natarciu z różą

Cd. niebawem... :)

13 komentarze:

Majana pisze...

Piękne zdjęcie Małgosiu.:)
To róża ucierana z cukrem?
Pozdrowienia:)

kabamaiga pisze...

Czekam z niecierpliwością.

Missimo pisze...

Ja także czekam. Zdjęcie jest przepyszne ;)

delikatessen pisze...

Przepiękne zdjęcie:) Czekam na dalszy ciąg...:)

zemfiroczka pisze...

Rogaliki będą? ;)

Robert Gutowski "Gutek" pisze...

c.d. niebawem... a do niebawem się ślińcie i męczcie! ;)

Aurora pisze...

Zdjęcie wywołuje we mnie różowe/różane (???) myśli :))

karolka pisze...

Ciekawe co to bedzie? Dlugo kazesz nam czekac?

pozdrawiam

Ewa Przestrzelska pisze...

być może to naiwne pytanie, ale skąd się bierze takie róże? :)
pozdrawiam,
Ewa

margot pisze...

widzę róże i.... nie mogę się doczekać cdn:D

Małgosia pisze...

Oczko, jasnowidzko! :D

Ewo, najłatwiej nazrywać gdzieś za miastem, albo w ogródku u rodziny. :) Albo jak ja, zostać obdarowanym przez kogoś miłego. :)

zemfiroczka pisze...

Hihihi! Czyżby czyżby? ;))

Toczka pisze...

Mrrru, a ja kupuję marmoladę z dzikiej róży... Jak już będę miała własny ogórd, na pewno posadzę w nim krzak róży, chociażby tylko po to, żeby zrobić taką marmoladkę :] Czekam na przepis!