wtorek, 16 grudnia 2014

Ciasteczka piernikowe w cukrowej posypce


Dzisiejszy przepis dedykowany jest wszystkim zapracowanym, którzy świąteczne przygotowania słodkości zaczynają „na 5 minut przed”. U mnie w zasadzie jest to nagminne zjawisko, więc tym chętniej sięgam po receptury ekspresowe i nieskomplikowane.
Przy tych pierniczkach nie da rady się napracować. Odpada chłodzenie ciasta, uciążliwe wałkowanie i wycinanie. Tutaj w pięć minut wyrabiacie ciasto, a kolejne dziesięć, zabiera formowanie w palcach kuleczek. A jeśli tak jak ja, korzystacie z małej gałkownicy, to czas jeszcze bardziej się kurczy. 
 


Samo ciasto ma fajną „plastelinkową” konsystencję, więc jest idealne do pracy. Nic się nie klei, nic się nie kruszy – po prostu sam miód.
No właśnie, a'propos miodu – to jest niestety ta ciemniejsza strona medalu, bo miodu w tym przepisie nie ma. Zmartwi to zapewne piernikowych konserwatystów, ale może ucieszy tych, co miodu spożywać nie mogą.
Mimo wszystko polecam, bo nawet jeśli te nie spełniają kryteriów najprawdziwszych polskich pierniczków, to są bardzo przyjemnymi, miękkimi ciasteczkami o smaku piernika. :)


Piernikowe ciasteczka w cukrowej posypce
(proporcje na ok. 30 pierniczków)

350g mąki pszennej
1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (lub mąki ziemniaczanej)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
¼ łyżeczka soli
1 ½ łyżeczki cynamonu
1 ½ łyżeczki imbiru (proszek)
½ łyżeczki utartych drobno goździków
120g cukru trzcinowego (użyłam jasnobrązowy)
150g miękkiego masła
50 ml melasy z trzciny cukrowej (płynna)
1 jajko (L) w temp. pokojowej
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Oraz:
ok. ½ szkl cukru białego

Piekarnik rozgrzać do temp. 180 st.C (grzałki góra - dół). Dwie duże blachy wyłożyć papierem do pieczenia.
Mąkę przesiać wraz ze skrobią kukurydzianą, sodą, solą i wszystkimi przyprawami suchymi.
Masło utrzeć na puch z cukrem trzcinowym. Wmieszać jajko, ekstrakt waniliowy, a następnie melasę. Nie przerywając ucierania dodawać partiami mąkę. Ciasto wychodzi miękkie, „plastelinkowe”, łatwe do formowania.
W miseczce przygotować biały cukier.
Nabierać czubatą łyżkę masy (wygodna jest do tego mała gałkownica o pojemności łyżki stołowej – 15 ml) i formować kulkę. Lekko spłaszczyć palcami, włożyć do miseczki z cukrem i otoczyć z wszystkich stron. Tak przygotowane ciasteczka układać na blasze, zachowując 2-3 cm odstępy.
Piec ok. 11 min. - jeśli wolimy pierniczki miękkie lub ok. 15 min. jeśli wolimy ciasteczka bardziej chrupiące.
Wystudzić na kratce. 
Smacznego! 

10 komentarzy:

  1. No powiem Ci ze przepis idealnie dla mnie. W tym roku musialam odpuscic sobe szykowanie pierniczkow ale te napewno zrobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. musza być cudowne! za takie własnie łakocie kocham święta!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł naprawdę warty uwagi :), do tych pierniczkowych ciasteczek to bym wziął kubek kakao ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają pysznie! :) Muszę koniecznie takie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za ten ekspresowy przepis - uwielbiam takie! Właśnie w piekarniku siedzi druga blaszka, pierwsza się studzi. Moje ciut ciemniejsze, bo dałam do ciasta łyżkę kakao - ot dla kolorytu :) Jeszcze nie wiem, jak smakują - ale pewnie za jakieś 5 minut będę już wiedziała :D Dzieci też już krążą po kuchni i udają, że to wcale nie ciasteczka je tak ściągają :D

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasteczka wyglądają bosko :)
    Jeśli znajdę chwilę to na pewno je zrobię, a przepis powędruje do mnie na bloga - kulinarnyblog.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. "Piernikowi konserwatyści" haha :D Fajny i prosty przepis :) Jeżeli ja się spóźniam z pierniczkami, to robię po prostu ciasteczka korzenne, które nie muszą czekać tyle na jedzenie, jak niektóre twardsze pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz. :) Jestem winna Ci informację: blog jest moderowany, spamowi i pyskówkom mówimy stop. We wszystkich innych sprawach zapraszam. :)