Do wiosny niby coraz bliżej, ale jednak... ciągle daleko. Wydaje się, że w dobie importowanych warzyw łatwo jest przetrwać zimowy okres. Można i tak, ale przecież to nie jedyny sposób. W każdym razie nie jedyny godny wzmożonej uwagi. Warto pamiętać o rodzimych dobrach, a już szczególnie o kiszonych warzywach. One nie tylko świetnie urozmaicają zimowe menu, ale też przynoszą potrzebny zastrzyk witamin i minerałów, wzmacniając naszą odporność.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapowiedzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapowiedzi. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 lutego 2016
Kiszone polskie smaki (MSŻ 2/2016)
Do wiosny niby coraz bliżej, ale jednak... ciągle daleko. Wydaje się, że w dobie importowanych warzyw łatwo jest przetrwać zimowy okres. Można i tak, ale przecież to nie jedyny sposób. W każdym razie nie jedyny godny wzmożonej uwagi. Warto pamiętać o rodzimych dobrach, a już szczególnie o kiszonych warzywach. One nie tylko świetnie urozmaicają zimowe menu, ale też przynoszą potrzebny zastrzyk witamin i minerałów, wzmacniając naszą odporność.
poniedziałek, 23 listopada 2015
Śliwka suszona. Kuchnia. Magazyn dla smakoszy 12/2015.
Gdy pracuję nad sesją zdjęciową do rubryki „Przebój (miesiąca)” dla magazynu "Kuchnia", zwykle projektowi przyświeca jedno podstawowe założenie: minimalizm. Wszystkie „odciągacze” wzroku powinny zniknąć. Stylizacje są najprostsze z najprostszych, bez wielu naczyń i gadżetów. Bo tutaj celem jest bohater miesiąca.
A w najświeższym wydaniu główna rola przypadła - ot wcale nie takiej ładnej, nie bardzo kolorowej i nieszczególnie fotogenicznej – suszonej śliwce.
sobota, 31 października 2015
Zapomniane – przypomniane
Niektóre z nich trafiały na talerze naszych prababek i babć przynajmniej tak często (a może i częściej?), jak obecnie marchewka i pietruszka lądują w zupie. Potem na długą chwilę zostały zapomniane i niemal zupełnie zniknęły ze straganów i ogródków.
Dzisiaj na powrót trwamy w warzywnej rewolucji. Warzywa w stylu retro stały się modne i poszukiwane. :) I bardzo dobrze, bo kryją w sobie ogromny potencjał kulinarny. Do tego, jak większość roślin korzeniowych i bulwiastych dostępne są niemal cały rok, a to oznacza, że okres jesienno – zimowy na polskich stołach wcale nie musi być nudny. :)
niedziela, 29 czerwca 2014
Przy niedzieli.
Kochani, przy niedzieli nakarmię Was (szkoda, że tylko wizualnie) przepysznym, kremowym sernikiem. Jako, że to wirtualna uczta – można brać do woli, nawet garściami – dla wszystkich wystarczy! :)
Ja dzisiaj napawam się nic-nie-robieniem, ale jutro postaram się więcej naskrobać. Przyznam się też komu podkradłam pomysł na usypanie widowiskowego kopczyka na serniku i podam przepis na swoją wersję.
Tymczasem miłej i słonecznej niedzieli!
piątek, 25 października 2013
Światowy Dzień Makaronu (World Pasta Day)
Jak kula ziemska długa i szeroka, dzisiaj wszyscy jedzą "pastę" pod każdą możliwą postacią.
I ja też jem - w postaci zapiekanki makaronowej z moją ukochaną dynią. :)
sobota, 5 października 2013
Klej i nożyczki, kontra nóż kuchenny
Mimo soboty i wewnętrznej, pierwotnej chęci nic-nie-robienia, postanowiłam pójść pod prąd własnemu lenistwu i narzuciłam sobie na dzisiaj wzmożoną aktywność w kuchni.
Zważywszy na to, że w ostatnich dniach – lekko kontuzjowana – zaległam przy biurku: tnąc, klejąc, wydzierając i przycinając - wydaje się, że oderwanie się od tychże „ając” będzie jednak miłą odmianą.
Nie ma się co oszukiwać, to w kuchni, z nożem w jednej dłoni i aparatem w drugiej (a nie nożyczkami i klejem) - najlepiej się czuję. ;-)
Zabieram się zaraz za czekający na mnie warzywno - owocowy kram i mam nadzieję, że coś pysznego z tego wyjdzie.
Udanego i smacznego weekendu Wam życzę i niech słońca za oknem nie zabraknie! :)
A wkrótce na blogu pojawią się bakłażany w roli głównej. :)
piątek, 23 sierpnia 2013
No i co z tym kosmicznym patisonem...
Miałam nadzieję do woli cieszyć się weekendem, niestety nie do końca będzie tak wolny, jakbym sobie tego życzyła... Przede mną dużo pracy "pisarskiej". Zasiadam za chwilę i mam nadzieję, nie utknąć. ;-)
Zostawiam zajawkę w postaci zdjęcia na coś bardzo prostego i niesamowicie pysznego. Curry. Z kosmicznym patisonem i zupełnie normalną papryką. Jedno z pyszniejszych jakie ostatnio przygotowałam.
Przepis pojawi się wkrótce, jak tylko opanuję sytuację. Może jeszcze w weekend, a może już po... W każdym razie zapraszam za czas jakiś. :)
Tymczasem słonecznej soboty i niedzieli wam życzę! :)
czwartek, 8 sierpnia 2013
Toskańska zajawka
Nie wiem ile czasu musiałabym spędzić wśród przepięknych toskańskich pól i winnic, abym poczuła przesyt... Póki co, żal mi okrutnie, że znów to co piękne, wytęsknione i wyczekane mam już za sobą...
Zanim zaproszę Was na zdjęciową relację (trochę potrwa zanim ogarnę mój fotograficzny misz-masz) - dzisiaj na szybko maleńka zajawka - taki widok miałam z okien. :)
środa, 17 lipca 2013
niedziela, 19 maja 2013
40
Gdy dekadę temu
kończyłam pełne urodziny – wydawało mi się, że
„czterdziestka” pojawi się za jakieś milion lat.
Nadeszła znacznie
szybciej. :)
Nie czuję potrzeby
wielkiego świętowania, może nawet odrobinę żal, że czas tak
niemiłosiernie szybko biegnie. Z drugiej strony jestem o kolejną
dekadę mądrzejsza. I co dla mnie szczególnie ważne – to
właśnie w tym czasie rozpoczęłam blogowanie, i co jeszcze
ważniejsze – miałam możliwość pielęgnowania (i rozwijania!)
fotograficznej pasji. :)
Torty nie są moją mocną
stroną i raczej od nich stronię. Zamiast tego poczęstuję moich
najbliższych domowym sernikiem z sosem z marakui.
Wirtualnie częstuję i
Was. :)
Ps. Przepis za czas
jakiś - czyli wkrótce (jak już ochłonę ;-)).
środa, 15 maja 2013
Rabarbar!
I w moje strony w końcu dotarł rabarbar! Ogromnie się cieszę, bo te czerwone, kwaskowe łodygi cieszą się u mnie sporym powodzeniem. :)
Te ze zdjęcia zużyłam do prostej tarty. Przepis już jutro. :)
Tymczasem miłego wieczoru!
poniedziałek, 18 lutego 2013
Zapowiedź konkursu
Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią – szykuję konkurs.
Po raz kolejny fundatorem nagród jest Tchibo, które przygotowało
dla Czytelników bloga - zestawy nagród z trwającej właśnie kolekcji „Słodki świat
wypieków”.
Wszelkich szczegółów szukajcie na blogu jutro.
Dzisiaj powiem tylko tyle, że idąc tropem Waszych sugestii (na FB – dziękuję za wszystkie komentarze! Bardzo mi się
przydały!) - pobawimy się w „przygotuj słodkość i
sfotografuj”.
Serdecznie zapraszam. :)
Ja również spróbuję coś słodkiego
przygotować. :)
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Dooobre takie...
... że znika w oczach... Z pewnością bez trudu zgadujecie co jest w szklaneczkach? :)
Przepis i kolejne zdjęcia pojawią się na blogu jutro. Zapraszam! :)
sobota, 15 grudnia 2012
Trochę jakby zimowo...
Prawda stara jak świat: czas przedświąteczny ma swoje prawa i domowych słodkości zabraknąć nie może. Dzisiaj tylko zapowiedź prostych, pachnących ciasteczek. Na więcej zdjęć (i przepis) zapraszam jutro. Co prawda nie będzie wykwintnie, ale czy musi? :)
niedziela, 25 listopada 2012
środa, 24 października 2012
W kwestii dyni...
...z pewnością nie zabraknie na blogu - jak co roku - dyniowego ciasta. :)
Po przepis i więcej zdjęć - zapraszam wkrótce. Fotki będą bardzo jesienne. :)
czwartek, 11 października 2012
czwartek, 20 września 2012
czwartek, 6 września 2012
niedziela, 26 sierpnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















